Kawa po 30 złotych? Nowy podatek uderza w kawiarnie
Autorstwa Redakcja Radia Strefa Muzy na 2026-02-08
Czarny scenariusz w filiżance. Czy „opłata od luksusu” sprawi, że kawa stanie się dobrem premium?
Zdjęcia paragonów z kawiarni w Warszawie, Krakowie czy Gdańsku, na których widnieje kwota 28, 32, a nawet 35 złotych za jedną białą kawę, stały się nowym symbolem drożyzny w 2026 roku. W sieci krążą plotki o nowym „podatku od luksusu”, który rzekomo miał zostać nałożony na branżę kawiarnianą. Jaka jest rzeczywistość? To nie jeden nowy podatek, a kumulacja kilku drastycznych podwyżek, które uderzyły w filiżankę latte jednocześnie.
Podatek cukrowy 2.0: Uderzenie w kofeinę
Najważniejszym czynnikiem legislacyjnym, który wszedł w życie 1 stycznia 2026 roku, jest nowelizacja tzw. opłaty cukrowej. Choć nazwa sugeruje walkę ze słodkimi napojami, uderzyła ona rykoszetem w kawoszy.
-
Drastyczny wzrost opłaty za kofeinę: Dodatek za obecność kofeiny w napojach wzrósł z dotychczasowych 10 groszy do aż 1 złotego za litr.
-
Syropy i dodatki: Jeśli Twoja kawa zawiera syrop smakowy, lokal musi odprowadzić wyższą niż dotychczas opłatę zmienną od zawartości cukru (wzrost z 5 gr do 10 gr za każdy gram powyżej normy).
-
Mleko i alternatywy roślinne: Choć czyste mleko jest zwolnione z opłaty, napoje roślinne często zawierają cukry dodane, co automatycznie podbija ich koszt w kawiarni.
Globalny kryzys surowca: Kawa jak złoto
To, co widzimy na paragonach, to także efekt dramatycznej sytuacji na giełdach w Londynie i Nowym Jorku. W 2025 roku ceny ziarna Arabica osiągnęły poziomy nienotowane od blisko 50 lat.
-
Katastrofy klimatyczne: Susze w Brazylii i powodzie w Wietnamie (drugim największym producencie na świecie) sprawiły, że podaż kawy drastycznie spadła.
-
Koszty logistyki: Transport zielonego ziarna przez oceany wciąż zmaga się z wysokimi cenami frachtu i paliwa, co palarnie muszą przekładać na kawiarnie, a te – na klientów.
Koszty prowadzenia lokalu: Marże topnieją
Właściciele kawiarni bronią się, że 30 zł za kawę to nie chciwość, a walka o przetrwanie.
-
Energia: Ekspresy do kawy, młynki i lodówki pracują 12-14 godzin na dobę przy rekordowych stawkach za prąd.
-
Czynsze: W centrach dużych miast stawki za najem lokalu wzrosły w 2026 roku o kolejne 10-15%.
-
Praca: Kolejna podwyżka płacy minimalnej (od stycznia 2026) wymusiła na branży HoReCa korektę cenników, by móc utrzymać wykwalifikowanych baristów.
Czy będzie jeszcze drożej?
Eksperci przewidują, że szczyt drożyzny kawowej przypada właśnie na pierwszy kwartał 2026 roku. Istnieje szansa na stabilizację cen surowca w drugiej połowie roku, jeśli zbiory w Ameryce Południowej dopiszą. Jednak raz podniesione ceny w kawiarniach rzadko wracają do poprzednich poziomów ze względu na stałe koszty stałe.
– Kawa powoli przestaje być codziennym rytuałem, a staje się świadomym wyborem, na który pozwalamy sobie rzadziej. To proces, który specjaliści nazywają „premiumizacją” rynku – komentują analitycy branży spożywczej.
Photo by Tadeusz Zachwieja on Unsplash