Kacper Tomasiak z medalem! Nowy bohater narodowy 2026
Autorstwa Redakcja Radia Strefa Muzy na 2026-02-15
Nowy król przestworzy. Jak Kacper Tomasiak skradł serca Polaków?
Niedzielny konkurs na dużej skoczni przejdzie do historii jako moment symbolicznej zmiany warty w polskiej kadrze. Gdy oczy wszystkich zwrócone były na walczącego z bólem pleców Kamila Stocha, to najmłodszy w ekipie Kacper Tomasiak wytrzymał presję i oddał dwa skoki, które zapewniły mu miejsce na olimpijskim podium.
Przebieg konkursu: Nerwy ze stali
W pierwszej serii Tomasiak pofrunął na odległość, która dawała mu czwarte miejsce. W finale jednak pokazał dojrzałość, której pozazdrościć mu mogą najwięksi weterani. Przy trudnych warunkach wietrznych, które „wycinały” faworytów, Polak uzyskał fenomenalną notę za styl, wyprzedzając o ułamki punktu reprezentanta Norwegii i wskakując na trzeci stopień podium.
Droga na szczyt: Od juniora do medalisty
Kacper Tomasiak od dawna był wymieniany przez ekspertów jako „diament”, który wymaga oszlifowania. Sezon 2025/2026 był dla niego przełomowy – regularne miejsca w pierwszej dziesiątce Pucharu Świata pozwoliły mu nabrać pewności siebie, która zaprocentowała w najważniejszym momencie kariery.
Reakcje kibiców i ekspertów
W sieci zawrzało natychmiast po ogłoszeniu wyników. Fraza „Kacper Tomasiak” stała się najczęściej wyszukiwanym hasłem w polskim Google, a pod skocznią słychać było gromkie „Dziękujemy!”.
-
„To jest narodziny nowej ery. Kacper ma to 'coś’, co mieli Małysz i Stoch – instynkt kilierski połączony z niesamowitą pokorą” – skomentował na gorąco jeden z byłych trenerów kadry.
Co dalej? Skoki narciarskie w 2026 roku
Medal Tomasiaka to nie tylko indywidualny sukces, ale ogromny impuls dla całej dyscypliny w Polsce. Sukces 19-latka ucisza głosy sceptyków, którzy wieszczyli koniec polskich skoków po zakończeniu karier przez „Złotą Trójkę” (Stoch, Żyła, Kubacki).
„Ten medal dedykuję wszystkim, którzy wierzyli we mnie, gdy mi nie szło. To dopiero początek drogi, ale dzisiaj po prostu chcę się cieszyć chwilą” – powiedział wzruszony Tomasiak w pierwszej rozmowie po dekoracji kwiatowej.