Koncertowe Lato 2026: Polska „pęka w szwach”. Kto zagra?
Autorstwa Redakcja Radia Strefa Muzy na 2026-02-08
Muzyczny paraliż Polski. Stadionowy szał, jakiego jeszcze nie było
Jeśli planowałeś spokojny urlop w lipcu lub sierpniu, możesz o nim zapomnieć – o ile Twoim celem nie jest środek mosh pitu lub bicie rekordów decybeli pod sceną. Rok 2026 to czas, w którym Polska przestała być „przystankiem w drodze do Berlina”, a stała się główną areną dla gigantów.
Warszawa: PGE Narodowy jako „muzyczna stolica Europy”
Stołeczny stadion w tym roku praktycznie się nie zamyka. Terminarz jest tak gęsty, że ekipy techniczne mają zaledwie po kilkanaście godzin na wymianę scenografii między gigantami.
-
Bad Bunny (14 lipca): Absolutny fenomen. Pierwszy raz w Polsce, prosto z trasy, która pobiła rekordy sprzedaży w USA. Bilety wyprzedały się w 15 minut, a ceny na rynku wtórnym osiągają astronomiczne kwoty.
-
System of a Down (18 i 19 lipca): To jest wydarzenie, na które fani czekali latami. Zespół ogłosił dwa dni koncertowe na Narodowym, co jest ewenementem dla tak ciężkiego grania.
-
Pitbull (23 lipca): Mr. Worldwide wraca do Warszawy, by zamienić stadion w największy parkiet taneczny w tej części Europy.
-
The Weeknd (4 i 5 sierpnia): Po spektakularnych występach w poprzednich latach, Abel Tesfaye wraca z nową, futurystyczną oprawą wizualną. Zaplanowano dwa koncerty, by pomieścić rekordową liczbę fanów.
Śląskie uderzenie: Metallica w Chorzowie
Choć Warszawa dominuje ilością, Chorzów stawia na jakość i moc.
-
Metallica (19 maja): Legendarna czwórka z San Francisco wraca na Stadion Śląski. Będzie to jeden z pierwszych tak dużych koncertów plenerowych w tym sezonie. Choć w sieci krążyły plotki o dacie 9 maja, oficjalne kalendarze stadionowe i strona zespołu potwierdzają 19 maja jako dzień, w którym „Kocioł Czarownic” zatrzęsie się od riffów Jamesa Hetfielda.
Festiwalowa elita: Open’er i Pol’and’Rock
Nie tylko stadiony żyją muzyką. Polskie festiwale w 2026 roku postawiły na line-upy, które nie biorą jeńców.
-
Open’er Festival (Gdynia, 1-4 lipca): Headlinerzy tacy jak The Cure, The xx oraz Nick Cave & The Bad Seeds sprawiają, że do Gdyni zjeżdżają fani z całej Skandynawii i Europy Środkowej.
-
Pol’and’Rock Festival (30 lipca – 1 sierpnia): Najpiękniejszy Festiwal Świata w Czaplinku tradycyjnie ogłasza gwiazdy, które łączą pokolenia, zachowując darmowy charakter imprezy.
Co z biletami? „Efekt 2026”
Eksperci od rynku eventowego zauważają nową tendencję: dynamic pricing (ceny dynamiczne) stał się standardem u największych dystrybutorów, co sprawia, że cena biletu na płytę może zmienić się w trakcie Twojego pobytu w wirtualnej kolejce.
„Polska stała się rynkiem premium. Artyści wiedzą, że polska publiczność jest jedną z najbardziej żywiołowych na świecie, co w połączeniu z nowoczesną infrastrukturą sprawia, że agencje wolą bukować dwa dni w Warszawie niż jeden w Wiedniu” – komentuje jeden z czołowych promotorów.
Photo by Aditya Chinchure on Unsplash
Może ci się spodobać
Kontynuuj czytanie