Bliski Wschód na krawędzi: USA, Iran i seria eksplozji
Autorstwa Redakcja Radia Strefa Muzy na 2026-02-01
Bliski Wschód u progu eskalacji. Tajemnicze wybuchy w Iranie i mobilizacja USA
Luty 2026 roku przynosi gwałtowne pogorszenie sytuacji bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie. Światowe agencje informacyjne odnotowują ruchy wojsk na niespotykaną od lat skalę, a dyplomacja wydaje się ustępować miejsca demonstracji siły. Relacje między Stanami Zjednoczonymi a Iranem znalazły się w najbardziej krytycznym punkcie od dekad.
„Wycieki gazu” czy sabotaż? Seria wybuchów w irańskich miastach
W ciągu ostatnich 48 godzin w kilku strategicznych punktach Iranu doszło do serii potężnych eksplozji. Oficjalne komunikaty Teheranu są lakoniczne i przypisują zdarzenia awariom instalacji cywilnych.
-
Do wybuchów doszło m.in. w pobliżu kompleksów przemysłowych w Isfahanie oraz w rejonie bazy wojskowej pod Teheranem.
-
Irańska agencja IRNA podaje, że przyczyną były „nieszczelności w sieciach przesyłowych gazu”.
-
Opinia ekspertów: Analitycy ds. bezpieczeństwa wskazują na zbyt dużą zbieżność czasową i geograficzną tych zdarzeń. Pojawiają się spekulacje o precyzyjnych atakach cybernetycznych lub działaniach grup dywersyjnych mających na celu paraliż irańskiego programu rakietowego.
Pentagon reaguje: Dodatkowe siły w Zatoce Perskiej
W odpowiedzi na „rosnące zagrożenie dla szlaków handlowych i sojuszników w regionie”, Departament Obrony USA podjął decyzję o natychmiastowym wzmocnieniu obecności wojskowej w rejonie Zatoki Perskiej.
-
W stronę cieśniny Ormuz skierowano dodatkową grupę uderzeniową lotniskowca. Do baz w Katarze i Zjednoczonych Emiratach Arabskich przebazowano eskadrę myśliwców przewagi powietrznej F-22 Raptor.
-
Waszyngton deklaruje, że ruchy te mają charakter czysto defensywny i służą „odstraszaniu agresywnych działań Teheranu”. Jednocześnie amerykańscy dowódcy ostrzegają, że każda próba zablokowania transportu ropy naftowej spotka się ze zdecydowaną reakcją.
Reakcja rynków: Ropa naftowa w górę
Napięcia polityczne natychmiast odbiły się na światowych giełdach. Cena ropy typu Brent skoczyła o ponad 6% w ciągu jednej sesji, co budzi obawy o nową falę inflacji w Europie i USA. Inwestorzy obawiają się, że ewentualny konflikt zbrojny mógłby trwale zakłócić dostawy surowca przez strategiczne wąskie gardło, jakim jest cieśnina Ormuz.
Dyplomacja w impasie
Mimo apeli Unii Europejskiej oraz Chin o zachowanie powściągliwości, kanały komunikacji między stronami pozostają zamrożone. Iran oskarża USA o „terroryzm gospodarczy” i naruszanie suwerenności, podczas gdy administracja w Waszyngtonie domaga się całkowitego zaprzestania wzbogacania uranu i wspierania regionalnych bojówek.
Sytuacja pozostaje dynamiczna. Każdy kolejny incydent w regionie może stać się iskrą, która doprowadzi do pełnowymiarowego konfliktu o zasięgu globalnym.